Zieleń i burgund tworzą wyraziste zestawienie, ale nie muszą dominować w pokoju. W otoczeniu jasnych tkanin, drewna i neutralnych ścian mogą działać jak niewielkie, starannie dobrane akcenty. Kluczem jest ich rozłożenie, a nie liczba dekoracji.
Zostaw spokojną bazę
Przyjrzyj się największym powierzchniom: ścianom, zasłonom, dywanowi i sofie. Jeśli są jasne, masz dużo swobody w doborze dodatków. Jeśli wnętrze już ma intensywne kolory, zacznij od jednego nowego akcentu i sprawdź efekt w świetle dziennym.
Wybierz kolor prowadzący
Zieleń może pojawić się na większej poduszce, a burgund jedynie na kokardzie i drobnym wzorze. Możesz też odwrócić te proporcje. Ważne, aby oba kolory nie konkurowały ze sobą na każdej powierzchni. Jasna poszewka lub neutralny pled dają oczom chwilę odpoczynku.
Sprawdź zestawienie w różnych porach dnia
Welurowe i haftowane tkaniny inaczej wyglądają przy oknie, a inaczej przy bocznej lampie. Ułóż dodatki w docelowym miejscu i obejrzyj je rano oraz wieczorem. Jeśli kompozycja wydaje się zbyt ciężka, odejmij jeden ciemny element albo zastąp go jaśniejszą fakturą. Tę samą paletę możesz wykorzystać sezonowo, wymieniając jedynie najbardziej charakterystyczne ozdoby.